Wstępy w Skaryszewie koło Radomia to jedne z największych, najbardziej znanych i najstarszych (organizowane są od 1633 roku) targów końskich w Europie. W ostatnich latach kwitł tu przede wszystkim handel i wywóz koni na rzeź. Organizacje broniące praw zwierząt szacują, że ok. 90 proc. z kilkuset wystawianych tu koni trafia do europejskich (głównie włoskich) ubojni.

W lipcu ub.r. burmistrz Skaryszewa podpisał porozumienie z jedną z organizacji prozwierzęcych, których wiele w czasie ostatnich Wstępów wykupywało konie mające trafić do ubojni. W czasie ubiegłorocznych targów doszło też do kilku incydentów, były awantury i interwencje policji. Obrońcom praw zwierząt, przede wszystkim fundacjom Tara i Centaurus, udało się wykupić połowę koni wystawionych na targach. Teraz władze Skaryszewa deklarują powrót do tradycji, chcą, by Wstępy w Skaryszewie były świętem konia.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej