Do Urzędu Miejskiego w Radomiu troje posłów Prawa i Sprawiedliwości: Andrzej Kosztowniak, Anna Kwiecień i Dariusz Bąk, weszło w środę o godz. 9.30. Towarzyszyła im kamera Telewizji Polskiej i Dariusz Wójcik, przewodniczący Rady Miejskiej w Radomiu, również z PiS.

Parlamentarzyści, powołując się na ustawę o wykonywaniu mandatu posła i senatora, zażądali od prezydenta Radosława Witkowskiego (PO) odpowiedzi na 12 pytań i przedstawienia szeregu dokumentów dotyczących działalności urzędu miejskiego oraz miejskich spółek.

– Radni nie uzyskują odpowiedzi na zadane pytania, więc poprosiliśmy parlamentarzystów o zadanie tych pytań. Parlamentarzyści mają prawo wejść do urzędów i zażądać wszelkich dokumentów. Czekamy na udzielenie odpowiedzi przez prezydenta – mówi Wójcik.

Akcja PiS w wielu miastach

Posłowie zadeklarowali, że na dokumenty czekają do godz. 15.30. W Radomiu domagają się m.in. dokumentacji niektórych niedawno zakończonych inwestycji w mieście, faktur za kampanie reklamowe prowadzone przez spółki miejskie, dokumentów dotyczących pożyczek w spółkach miejskich, protokołów kontroli prowadzonych w magistracie, list urzędników, którzy dostali nagrody lub podwyżki, wykazu sprzedanych i wydzierżawionych nieruchomości i umów zawieranych przez urząd i spółki.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej