Jak informuje Fabryka Broni w Radomiu, GROT S jest uzupełnieniem rodziny karabinków MSBS GROT, stanowiących obecnie wyposażenie Wojsk Obrony Terytorialnej. „Konstrukcja karabinka niemalże w 100 procentach odwzorowuje karabinek automatyczny w zakresie obsługi, co pozwala użytkownikom rozwijać swoje umiejętności i pasje strzeleckie” – zachwala swoją produkcję zakład. W specyfikacji można przeczytać, że karabinek posiada lufę 16 calową o skoku 7 cali, co pozwala prowadzić skuteczny ogień do odległości 500 metrów w zależności od posiadanych przyrządów celowniczych. Standardowo karabinek wyposażony jest w mechaniczne przyrządy celownicze umieszczone na szynie standardu Picatinny znajdującej się na komorze zamkowej. Umożliwia to montaż przyrządów optoelektronicznych.

„Karabinek ten jest bronią w pełni dostosowaną dla strzelców prawo i lewo ręcznych poprzez umieszczenie wszystkich manipulatorów (dźwignia przeładowania, zatrzask zamka, zatrzask magazynka, przełącznik rodzaju ognia) z lewej i prawej strony karabinka. Karabinek MSBS GROT S16 FB-M1 podobnie jak jego automatyczna wersja jest konstrukcją modułową, co pozwala na jej szybkie serwisowanie i wymianę podzespołów takich jak np. moduł kolby, moduł mechanizmu spustowego. Jest to konstrukcja opracowana tak, by spełniała polskie przepisy dotyczące wprowadzania broni na rynek cywilny” – informuje Fabryka Broni.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej