Jest rok 2010. Do III Liceum Ogólnokształcącego im. Dionizego Czachowskiego wkraczają kontrolerzy z urzędu miejskiego. Mają za zadanie sprawdzić „prawidłowość gospodarowania środkami funduszu socjalnego za 2009 rok i osiem miesięcy 2010 r.”. O przeprowadzenie kontroli poprosiła magistrat policja, a konkretnie wydział do zwalczania przestępczości gospodarczej Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Kontrolerzy kwestionują m.in. przypadki przyznawania pieniędzy z funduszu socjalnego bez uwzględniania kryterium dochodowego osoby starającej się o pomoc.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej