W ostatnią niedzielę w życie wszedł nowy rozkład jazdy pociągów. Dla Radomia oznaczał nowe poranne pociągi do Wrocławia i Przemyśla, ale jednocześnie PKP Intercity zlikwidowały dwa poranne pociągi do Warszawy (IC Hubal) oraz Kielc i Krakowa (TLK Kinga). Inną trasą, omijającą Radom, jedzie też nocny pociąg TLK Ustronie z Kołobrzegu do Przemyśla przez Kraków.

Pod Wawel na 13

Jeszcze tydzień temu radomianie jadący rano do Krakowa mieli do wyboru połączenia przed 6 i przed 8 rano. Teraz pierwszy pociąg do stolicy Małopolski odjeżdża po godz. 10, do Krakowa dociera dopiero przed godz. 13.

W podobnych do pociągu TLK Kinga do Krakowa jeździ teraz pociąg IC "Banach" z Warszawy do Przemyśla przez Radom, Starachowice i Sandomierz. – Nowy pociąg ma tylko dwa wagony ,a w poniedziałek z Warszawy wyjechał nim jeden pasażer – alarmuje czytelnik.

Sprawdziliśmy. W poniedziałkowy wieczór IC "Banach" wracający z Przemyśla wjechał do Radomia z kilkunastoma osobami na pokładzie, a jeden z dwóch wagonów był zupełnie pusty. Około 20 osób wsiadło jeszcze w Radomiu. We wtorek rano do Przemyśla odjechało zaledwie kilka osób.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej