Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przedstawiamy nominowanych w plebiscycie Supermiasta

1. Infrastruktura rowerowa

ANDRZEJ MICHALIK

30 lat temu chyba nikt nie przypuszczał, że jazda rowerem ze sposobu spędzania wolnego czasu stanie się sposobem powszechnego przemieszczania się. To stało się przede wszystkim dlatego, że powstała i powstaje infrastruktura rowerowa: drogi dla rowerów, pasy rowerowe na jezdniach a także ponad 3,5 tys. wygodnych i bezpiecznych miejsc parkingowych dla rowerów przy setkach sklepów, instytucji kultury, przychodni lekarskich, restauracji, szkół, przed blokami i firmami. Do ideału wiele brakuje, wciąż tylko jedno duże osiedle ma bezpieczne, bo po wydzielonej infrastrukturze, połączenie ze śródmieściem. Ale jedziemy w dobrym kierunku!

2. Bezpieczeństwo

Fot. Marta Dudzińska / Agencja Gazeta

W połowie lat 90. radomska policja prowadziła wiele akcji, które miały zapobiegać przestępczości wśród dorosłych i nieletnich. Dziś takich akcji nie ma, policyjne statystyki i badania a także samo zachowanie radomian wskazuje, że czujemy się w mieście dużo bardziej bezpiecznie. Wiele osób nie ma lęków przed powrotem do domu po zmroku czy późnowieczornym spacerem z psem w parku. To w dużej mierze zasługa inwestycji w drobną infrastrukturę poprawiającą bezpieczeństwo: parki są oświetlone, ulice w śródmieściu i na wielu osiedlach monitorowane. Gniewne nastolatki z połowy lat 90. mają dziś po 40 lat.

3. Społeczeństwo obywatelskie

MARCIN KUCEWICZ

To widać zwłaszcza w ostatnich latach. Radomianie potrafią zjednoczyć się za czymś lub przeciwko czemuś. Stanąć przeciw nielogicznym decyzjom urzędników, ale również stanąć za tymi decyzjami, które poprawiają bezpieczeństwo, komfort życia, jakość przestrzeni publicznej. Coraz częściej jesteśmy otwarci na dyskusję, bierzemy udział w konsultacjach społecznych. Naukę zaczęliśmy od Budżetu Obywatelskiego, dziś wielu radomian chce decydować o wielu kwestiach, nie tylko o wydawaniu pieniędzy.

4. Społeczność rozwoju duchowego

Fot. Marcin Kucewicz / Agencja Gazeta

Pod tym względem Radom i radomianie nie różnią się od mieszkańców innych miast. W mieście działa wiele grup, które służą wsparciem w przeróżnych zakresach: są jogini, morsy, grupy dla młodych rodziców, grupy osób wspierające się w walce z różnymi chorobami, wspólnie uczące się medytacji, gotowania, szydełkowania... Zauważyliśmy, że rozwój duchowy jest nie mniej ważny niż rozwój fizyczny i materialny.

5. Dumni z Radomskiego Czerwca '76

Fot. Andrzej Michalik/ Agencja Gazeta


To było najważniejsze wydarzenie w powojennej historii Radomia. Tysiące osób wyszło na ulice, by zaprotestować przeciwko drastycznej podwyżce cen żywności. Przed 1990 r. wielu nie mówiło o tym otwarcie, w kolejnych latach zmieniało się to powoli. Była ustawa przywracająca godność szykanowanym, był Półmaraton Radomskiego Czerwca '76. Całkowita zmiana myślenia przyszła cztery lata temu, w 40. rocznicę wydarzeń Radomskiego Czerwca. Po raz pierwszy wydarzeniu nadano tak olbrzymią rangę, podkreślając, że gdyby nie Czerwiec, który pociągnął za sobą powstanie KOR-u, być może nie byłoby Sierpnia i Solidarności.

6. Kawiarnie i restauracje

MIKOŁAJ KURAS

Tu każdy znajdzie coś dla siebie: lokale małe i duże, z alkoholem i bez niego, z jedzeniem wegetariańskim, azjatyckim, polskim, włoskim, amerykańskim, tańsze i droższe. Lokale, w których można spotkać się w sprawach zawodowych, z przyjacielem lub przyjaciółką na spokojną rozmowę, na randce, na rodzinnym obiedzie... Również pod tym względem Radom nie różni się od wielu większych miast.

Jaki jest największy sukces Radomia ostatniego 30-lecia? Decydujcie!

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.