Wypielęgnowany park z równo przyciętą trawą czy na wpół zdziczała łąka porośnięta makami i chabrami. A może las na skraju miasta, gdzie można odpocząć w cieniu starych drzew, spotkać sarnę i dzika. Jakie jest idealne zielone miejsce Radomia? Gdzie najlepiej wypocząć na łonie natury w regionie radomskim? Wybierzcie z nami!
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Szukając idealnego miejsca do życia, coraz częściej zwracamy uwagę na dostępność terenów zielonych. Lasy, parki, drzewa, krzewy, łąki, ogrody tworzą przestrzeń do wypoczynku i sportu, dają tak bardzo potrzebny cień, są schronieniem dla zwierząt, zatrzymują wodę, pomagają walczyć ze skutkami zmian klimatu.

Dlatego właśnie tereny zielone będą głównym tematem tegorocznego plebiscytu „Supermiasta i Superregiony". Razem z naszymi czytelnikami chcemy wybrać te najbardziej atrakcyjne. Po to, by były inspiracją do tworzenia kolejnych. A także po to, by stworzyć unikatowy zielony przewodnik po Polsce.

Dzikie czy urządzone?

Opowiedzcie nam o swoich ulubionych zielonych miejscach w Radomiu i jego okolicy. Takich, które najczęściej wybieracie na spacery, gdzie jeździcie na wycieczki rowerowe czy zabieracie swoich gości. Co jest w nich ważne? Dobrze urządzony, zacieniony plac zabaw? Stare, ale w dobrej kondycji drzewa? Bliskość wody, nad którą można spotkać dzikie zwierzęta? A może dostępność – to park kilka kroków od domu, do którego można wyjść w każdej chwili, czy podmiejski las, do którego trzeba podjechać rowerem, autem lub autobusem, ale dzięki temu nie ma w nim zbyt wielu innych spacerowiczów?

Fot. Marta Dudzińska / Agencja Wyborcza.pl

Tereny zielone zajmują ok. 8 proc. powierzchni Radomia. To niedużo (w Toruniu to ponad 20 proc.), ale różnorodności nie można im odmówić.

Z jednej strony mamy zabytkowe śródmiejskie parki, w których codziennie chwili wytchnienia szukają setki mieszkańców Radomia. Na placach zabaw w parku Planty czy Starym Ogrodzie szaleją dzieciaki, ich opiekunowie w tym czasie czytają, rozmawiają lub po prostu łapią chwilę dla siebie. To też miejsce spacerów opiekunów psów.

Fot. Marta Dudzińska / Agencja Wyborcza.pl

Nowe parki powstają na osiedlach, nawet tych kilkudziesięcioletnich, które do tej pory takich uporządkowanych zielonych miejsc nie miały: Ustroniu, Michałowie, Południu. Mieszkańcy osiedli zabiegają, chociażby w budżecie obywatelskim, o nowe nasadzenia, ławki i śmietniki, place zabaw i siłownie pod chmurką. Z prostego powodu: chcą mieć zieleń blisko siebie.

Nie można zapomnieć o terenach, które parkami nie są, ale przyciągają nie tylko przez zieleń, ale też przez bliskość wody jak zalew na Borkach czy bulwary nad Mleczną. Ich atutem jest też to, że prócz kontaktu z naturą można tu uprawiać sporty. W niedzielne letnie poranki nad zalewem co chwilę można spotkać biegacza, na bulwarach rowerzystów i rolkarzy.

Kolejny typ zieleni to ta nieuporządkowana: Piotrówka i tereny nad Mleczną porośnięte trawami, nieużytki między torami linii dęblińskiej i warszawskiej, łąki między Michałowem a Józefowem. Tam można szukać oderwania od zgiełku miasta. Z powodzeniem.

Fot. Marta Dudzińska / Agencja Wyborcza.pl

I wreszcie lasy, jeszcze formalnie w granicach Radomia: Kapturski i Kosowski. Choć w ostatnich latach zniknęło z nich wiele drzew, to nadal dla wielu radomian są pierwszym „leśnym" wyborem.

Podobnie jest z zielenią w regionie radomskim. Urządzone przez leśników, wręcz stworzone do przebywania tam z dziećmi i połączenia wypoczynku z edukacją przyrodniczą Królewskie Źródła w Puszczy Kozienickiej czy Arboretum w Marculach. Na drugim biegunie są bardziej dzikie lasy szydłowieckie czy rozlewiska nad Radomką.

W tej różnorodności każdy znajdzie coś dla siebie.

Czekamy na wasze propozycje

Na wasze zgłoszenia czekamy do 8 maja. Wysyłajcie je na adres supermiasta@radom.agora.pl. Uzasadnienie nie jest konieczne, ale jeśli macie ochotę, napiszcie kilka zdań o tym, dlaczego to miejsce jest dla was najważniejsze, najciekawsze, najatrakcyjniejsze. 13 maja rozpoczniemy głosowanie. Spośród 12 propozycji dla miasta i 12 dla regionu (listę dla województwa mazowieckiego stworzymy wspólnie z redakcjami i czytelnikami „Wyborczej" w Warszawie i Płocku), wybierzecie miejsca z klimatem. Głosować będzie można do 29 maja, a 3 czerwca w „Tygodniku Radom" ogłosimy wyniki. Plebiscyt Supermiasta i Superregiony zakończy gala finałowa.

Fot. Marta Dudzińska/ Agencja Ga

Po zakończeniu plebiscytów przygotujemy książkę – przewodnik po najpiękniejszych miejscach z klimatem w Polsce.

Pokażemy w niej i opiszemy zwycięzców plebiscytu w poszczególnych miastach i regionach. To będzie pierwsza i jedyna w swoim rodzaju mapa zieleni. Mapa miejsc, z których możemy być dumni i które w sposób szczególny musimy pielęgnować i rozwijać. To od was zależy, które miejsce z Radomia i regionu radomskiego się w nim znajdzie.

Supermiasta 2022
CZYTAJ WIĘCEJ
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem