Wreszcie! 21 czerwca jedziemy do rezerwatu Królewskie Źródła. Na pierwszą "Jazdę z Miasta!" w dobie pandemii zapraszają salon rowerowy Rodex, "Gazeta Wyborcza" i Bractwo Rowerowe
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ze względu na COVID-19 musieliśmy zrezygnować z dwóch wycieczek. Ale do trzech razy sztuka… Wycieczka do Królewskich Źródeł to w obie strony dystans bez mała 80 km. Końcowa część trasy jest piaszczysta, więc uciążliwa. Poza tym sama przyjemność! No prawie. Ze względu na pandemię każdy z uczestników musi być zaopatrzony w maseczkę lub fragment garderoby, którym zasłoni usta i nos. Zakładamy, że nie uda nam się zachować dwumetrowego dystansu pomiędzy uczestnikami, stąd decyzja o maskach. Prosimy także, by wszyscy chętni zgłosili swoje uczestnictwo w wyjeździe. Liczba uczestników wyprawy nie może być wyższa niż 150 osób i w razie przekroczenia tej liczby będziemy zmuszeni odmówić udziału tym, którzy pojawią się na zbiórce bez zarejestrowania swojego uczestnictwa.

Spotykamy się o godz. 10 w pobliżu Dąbrowy Kozłowskiej. By dotrzeć na miejsce zbiórki, trzeba się dostać na ul. Zbrowskiego, minąć skrzyżowanie z Żółkiewskiego, dalej jechać ul. Energetyków. Na światłach ze Starą Wolą Gołębiowską skręcamy w prawo. Starą Wolą dotrzemy do skrzyżowania z ul. Potkańskiego, gdzie skręcamy w lewo. Potkańskiego doprowadzi nas do granic miasta – mostu na Pacynce. Zaraz za mostem jest lekki podjazd, a za nim skrzyżowanie z drogą asfaltową. Skręcamy na nim w prawo. I to miejsce naszego spotkania. Czekamy kwadrans, o godz. 10.15 ruszamy.

Pojedziemy w stronę tartaku. Przy nim skręcimy w prawo. Asfaltową drogą dotrzemy do zielonego szlaku pieszego. Skręcimy w lewo i „zielony” poprowadzi nas do Leśnego Ośrodka Edukacyjnego w Jedlni-Letnisku. Następnie przetniemy trasę Radom – Kozienice i przez Kolonkę żółtym szlakiem rowerowym dotrzemy do Mysich Górek. Chętni będą mogli pokonać wzniesienie, pozostali objechać je wygodnym szutrem. Następnie skorzystamy z rzadko uczęszczanej przez auta asfaltowej drogi Adolfin – Sokoły. W Sokołach odpoczynek. Potem szutrem przy ogródkach działkowych dotrzemy do Pionek. Ulicą Partyzantów pojedziemy w pobliże byłego skansenu kolejki wąskotorowej. Tam przesiadka na czarny szlak rowerowy prowadzący do samych Królewskich Źródeł.

Na polanie przed rezerwatem planujemy ognisko, nie ma jednak jeszcze decyzji, czy będziemy mogli w taki sposób uświetnić naszą wycieczkę. Gdy zapadnie, poinformujemy poprzez Facebooka i na radom.wyborcza.pl. Przypominamy, by wziąć na wyprawę przynajmniej jeden bidon z sokiem, napojem izotonicznym lub niegazowaną wodą mineralną. Każdy obowiązkowo powinien mieć łatki albo zapasową dętkę i pompkę. Odradzamy zabieranie na wycieczkę dzieci, odradzamy też jazdę na rowerach, w których nie ma możliwości doboru przełożeń, czyli mówiąc prościej – nie ma przerzutek.

By zgłosić udział w wycieczce, trzeba wysłać mail na adres: jazdazmiasta@radom.agora.pl, w tytule wpisać „Jazda z Miasta!”, a w treści podać imię i nazwisko uczestnika. Na zgłoszenia czekamy do piątku, 19 czerwca, do północy. Przypominamy, iż powrót z wycieczki odbywa się na własną rękę. Jeżeli będzie padał deszcz, to „Jazdę z Miasta!” przełożymy o tydzień, na 28 czerwca.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem