Klub zatrudnił Alexandru Buzę z Rumunii na etacie lekarza klubowego, mimo iż nie miał on uprawnień do leczenia w Polsce. Gdy sprawa stała się głośna i zajęła się nią prokuratura, klub zmienił lekarzowi stanowisko. Teraz jest dietetykiem. Prokuratura śledztwo umorzyła
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.